RMS Java 2006

7thWiki

artykuł opublikowany na stronie http://7thguard.net/news.php?id=5090

The Curious Incident of Sun in the Night-Time, by Richard Stallman

Dziwny przypadek Suna nocną porą.

Tłumaczenie

W naszej społeczności pojawiły się ostatnio plotki, jakoby Sun przekształcił swoją implementację Javy w wolne oprogramowanie (czy też "open source"). Liderzy społeczności nawet publicznie dziękowali Sunowi za jego wkład. A co ostatnio ofiarował Sun społeczność wolnego i otwartego oprogramowania?

Nic. Kompletnie nic - i dlatego reakcje na nie-działania Suna są tak zastanawiające.

Sunowska implementacja Javy pozostaje oprogramowaniem własnościowym, dokładnie tak samo, jak było do tej pory. Nie nastąpiło zbliżenie do definicji wolnego oprogramowania lub podobnych, choć nieco luźniejszych kryteriów oprogramowania otwartego. Kod źródłowy Javy jest dostępny tylko po wyrażeniu zgody się na warunki NDA - umowy o zachowaniu poufności.

Co więc Sun właściwie zrobił? Zezwolił na wygodniejsze rozpowszechnianie skompilowanej wersji swojej Javy. Po ostatnich zmianach w licencji, dystrybucje GNU/Linuksa będą mogły zawierać nie-wolną implementację Javy tak, jak to dziś się dzieje z nie-wolnymi sterownikami nVidii. Ale robią to za cenę bycia nie-wolnymi.

Licencja Suna ma ograniczenie, które - jak na ironię - może zmniejszyć chęć użytkowników do przyjmowania nie-wolnego oprogramowania bez wcześniejszego zastanowienia: nalega, by dostawca systemu operacyjnego wymagał od użytkownika jednoznacznego wyrażenia zgody na warunki licencji przed pozwoleniem mu na zainstalowanie Javy. To oznacza, że program instalacyjny nie będzie mógł zainstalować Sunowskiej wersji Javy bez ostrzeżenia użytkownika, że instaluje nie-wolne oprogramowanie. Czyli nie będzie można robić tego, co robią dziś niektóre dystrybucjie GNU/Linuksa instalujące bez pytania sterowniki nVidii.

Zobaczymy to, gdy przyjrzymy się dokładniej ogłoszeniu Suna. Nie znajdziemy informacji, że Sunowska Java jest wolnym, ani nawet że jest otwartym oprogramowaniem. Jest tam tylko przypuszczenie, że będzie ona "szeroko dostępna" na "wiodących platformach open source". Dostępna, owszem, jako własnościowe oprogramowanie, na zasadach, ograniczających naszą wolność.

Dlaczego więc to nie-działanie spotkało się z tak szerokim odzewem - i wywołało taką dezorientację? Może dlatego, że mało kto czyta uważnie tego typu ogłoszenia. Użyto w nim nawet terminu "otwarte oprogramowanie" - jednak już wcześniej widzieliśmy firmy, które potrafiły w jednym zdaniu umieścić "otwarte oprogramowanie" i nazwę swoich produktów. (Raczej nie zdarzało się to z "wolnym oprogramowaniem", choć gdyby ktoś chciał, to by robił i tak.) Mniej uważny czytelnik zauważy dwa określenia blisko siebie i błędnie założy, że jedno odnosi się do drugiego.

Część osób uważa, że to nie-działanie jest wstępnym krokiem w stronę wypuszczenia Sunowskiej implementacji Javy na zasadach wolnego oprogramowania. Miejmy nadzieję, że Sun pewnego dnia tak zrobi. Przywitalibyśmy to z radością - ale swoje uznanie powinniśmy zachować na dzień, kiedy to się naprawdę stanie. W międzyczasie Pułapka Javy ciągle czeka na pracę programistów, którzy nie zabezpieczyli się przed trafieniem na nią.

W ramach projektu GNU kontynuujemy prace nad Kompilatorem GNU dla Javy i zestawem wolnych bibliotek] dla niej; poczyniliśmy w ostatnim roku duży postęp i nasza wolna implementacja Javy stała się częścią wielu większych dystrybucji GNU/Linuksa. Jesli chcesz korzystać z Javy i zachować wolność, przyłącz się - i pomóż.

Copyright 2006 Richard Stallman

Dosłowne kopiowanie i rozpowszechnianie całego artykułu jest możliwa na całym świecie bezpłatnie i w dowolnej formie, pod warunkiem zachowania tej noty.

Oryginał

Our community has been abuzz with the rumor that Sun has made its implementation Java free software (or "open source"). Community leaders even publicly thanked Sun for its contribution. What is Sun's new contribution to the FLOSS community?

Nothing. Absolutely nothing--and that's what makes the response to this non-incident so curious.

Sun's Java implementation remains proprietary software, just as before. It doesn't come close to meeting the criteria for free software, or the similar but slightly looser criteria for open source. Its source code is available only under an NDA.

So what did Sun actually do? It allowed more convenient redistribution of the binaries of its Java platform. With this change, GNU/Linux distros can include the non-free Sun Java platform, just as some now include the non-free nVidia driver. But they do so only at the cost of being non-free.

The Sun license has one restriction that may ironically reduce the tendency for users to accept non-free software without thinking twice: it insists that the operating system distributor get the user's explicit agreement to the license before letting the user install the code. This means the system cannot silently install Sun's Java platform without warning users they have non-free software, as some GNU/Linux systems silently install the nVidia driver.

If you look closely at Sun's announcement, you will see that it accurately represents these facts. It does not say that Sun's Java platform is free software, or even open source. It only predicts that the platform will be "widely available" on "leading open source platforms". Available, that is, as proprietary software, on terms that deny your freedom.

Why did this non-incident generate a large and confused reaction? Perhaps because people do not read these announcements carefully. Ever since the term "open source" was coined, we have seen companies find ways to use it and their product name in the same sentence. (They don't seem to do this with "free software", though they could if they wanted to.) The careless reader may note the two terms in proximity and falsely assume that one talks about the other.

Some believe that this non-incident represents Sun's exploratory steps towards eventually releasing its Java platform as free software. Let's hope Sun does that some day. We would welcome that, but we should save our appreciation for the day that actually occurs. In the mean time, the Java Trap still lies in wait for the work of programmers who don't take precautions to avoid it.

We in the GNU Project continue developing the GNU Compiler for Java and GNU Classpath; we made great progress in the past year, so our free platform for Java is included in many major GNU/Linux distros. If you want to run Java and have freedom, please join in and help.

Copyright 2006 Richard Stallman Verbatim copying and distribution of this entire article are permitted worldwide without royalty in any medium provided this notice is preserved.